Z niewielkim opóźnieniem obchodziliśmy w Żaganiu święto przesilenia letniego. W historii naszych ziem słowiańskich zwane ono było Nocą Kupały a później w czasach nastania chrześcijaństwa Nocą Świętojańską.
Jest to najkrótsza noc w roku. No i chyba najbardziej biała z nich wszystkich. Jednocześnie jest to najtrudniejsza noc dla obserwatorów nieba. Niebo choć pogodne pozwala na obserwacje tylko najjaśniejszych obiektów, o czym przekonaliśmy się osobiście w czasie piątkowej imprezy. Całość przygotowało jak zwykle Centrum Kultury. Do Żagania zjechały się bractwa rycerskie i grupy zajmujące się czasami średniowiecznymi. Mieliśmy przy tej okazji możliwość zobaczyć jak ludzie tamtych czasów – Słowianie – żyli i jak wyglądała ich kultura. Choć nasi na rękach nosili elektroniczne zegarki a w kieszeniach telefony komórkowe, to jednak całe przedstawienie było wspaniałą przygodą.











Uniwersytecie kie miasto – Zielona Góra – zaprosiło nas na niecodzienne przedstawienie. Jak co roku Uniwersytet Zielonogórski zorganizował Festiwal Nauki. Przy współudziale wielu instytucji i firm powstała wspaniała impreza naukowa. Gratka dla nas nie, której nie mogliśmy sobie odpuścić.

Ostatnia sobota miała wyglądać nieco inaczej, ale powodziowe życie rządzi się swoimi prawami. Mieliśmy wziąć udział w spektaklu przygotowanym przez Sekcję Teatralną, ale niestety powódź wezwała jej członków na pomoc mieszkańcom Wrocławia i spektakl został odwołany.









Wszystkie aktualne












