Kalendarz

<< Listopad 2019 >>
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Brak wydarzeń.

OstatnieFoto

Partnerzy

Astro-Miejsca


URANIA

100 lat IAU

IAU

Centrum Nauki Kepler

Planetarium Wenus

ERC

Centrum Nauk Przyrodniczych

Orion,serwis,astronomii,PTA

POLSA

Astronomia Nova

Astronarium

forum astronomiczne

IPCN

Portal AstroNet

Puls Kosmosu

Forum Meteorytowe

kosmosnautaNET

kosmosnautaNET

Nauka w Polsce

astropolis

astromaniak

PTMA

PTR

heweliusz

heweliusz

ESA

Astronomers Without Borders

Hubble ESA

Space.com

Space Place

Instructables

Tu pełno nauki

Konkursy

Olimpiady Astronomiczne
Olimpiada Astronomiczna przebiega w trzech etapach.
Zadania zawodów I stopnia są rozwiązywane w warunkach pracy domowej. Zadania zawodów II i III stopnia mają charakter pracy samodzielnej. Zawody finałowe odbywają się w Planetarium Śląskim. Tematyka olimpiady wiąże ze sobą astronomię, fizykę i astronomiczne aspekty geografii. Olimpiady Astronomiczne


Urania Postępy Astronomii - konkurs dla szkół


astrolabium

Organizatorem konkursu astronomicznego jest Fundacja dla Uniwersytetu Jagiellońskiego a patronat nad akcją sprawuje Obserwatorium Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika będące instytutem Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Zobacz szczegóły »

astrolabium

konkurs, astronomiczny

AstroSklepy

Astro Schopy
Uniwersał

Planeta Oczu

Astrocentrum

Aktualnie online

> Gości online: 1

> Użytkowników online: 0

> Łącznie użytkowników: 1
> Najnowszy użytkownik: jacek

Odwiedziny gości

Dziś:209
Wczoraj:719
W tym tygodniu:13,603
W tym miesiącu:34,175
W tym roku:609,765
Wszystkich:13,641,552

Ankieta

Gdzie jest Nowa Kelpera?

Lew

LMC

Rak

Wężownik

Smok

Rak

Wszystko o Nas

Logo SA GW, autor Jacek Patka

Forum Astronomiczne PL


BOINC

Classroom

FB

Słoneczny panel

>Dziś jest:

Wschód słońca: 7:30
Zachód słońca: 16:01
>Dzień trwa:
8 Godzin 30 minut
Jest krótszy od najdłuższego dnia o: 10:06
Dane dla:
Żagań
Szerokość: 51°37 N
Długość: 15°19 E
Imieniny obchodzą:
Klemens, Adela, Przedwoj, Erast, Orestes, Felicyta, Fotyna

Księżyc


Data: 23-11-2019 03:49:35

faza

Słońce

Na niebie


Mapa Nieba

TheSkyLive

CALSKY

Położenie ISS
The current position of the ISS
tranzyty ISS

Misja KEPLER

ZOONIVERSE odkrywanie planet

EPUP
4106 planet

Astropogoda

Pogoda


sat24, chmury, pogoda

III Prawo Keplera




Czytelnia


vademecum, miłośnika, astronomii, dwumiesięcznik, astronomia

Urania, numery archiwalne,przedwojenne

Light Pollution

M-WiFi

gwiazdy,zmienne,poradnik,gazeta,pdf,astronomia,pomiary

vademecum, miłośnika, astronomii, dwumiesięcznik, astronomia

astronomia amatorska

KTW'

Astronautilius

KTW'

kreiner, ziemia i wszechświat

kreiner, ziemia i wszechświat

poradnik, miłośnika, astronomii, książka, Tomasz, Rożek

poradnik, miłośnika, astronomii, książka, Rudż, Przemysław

atlas, nieba, książka, astronomia

atlas, księżyca, książka, astronomia

Poradnik Miłośnika Astronomii

Mądre Książki

Losowa Fotka

Video kategoria

> Apollo (1)
> Astronautyka (13)
> Astronomia (28)
> Curiosity (2)
> Fizyka (10)
> Kosmologia (3)
> Nauka (3)
> Rosetta (4)
> Sekcja (29)
> Sonda (3)
> Tutoriale (3)

Warsztaty astronomiczne - Workshop 2011

Sekcja Astronomiczna slowaKluczowe dr Szymon Kozłowski - prowadzący Warsztaty astronomiczne - wybitny astronom młodego pokolenia wywodzący się z prawdziwego źródła astronomów amatorów. Zdjęcie pochodzi z jego strony a przedstawia go w czasie pobytu w obserwatorium w Chile przy Teleskopie MagellanaW dniach 29 – 31 sierpnia 2011r. Instytut Astronomii w UZ w Zielonej Górze zorganizował „Warsztaty fotometrii astronomicznej 2011”. W warsztatach udział brali profesjonalni astronomowie i studenci astronomii, ale dzięki opiece naukowej nad Sekcją Astronomiczną z Żagania jaką sprawuje dr Szymon Kozłowski, członkowie sekcji zostali zaproszeni do udziału w warsztatach. Dr Kozłowski był mentorem warsztatów, których celem była wymiana wiedzy i doświadczeń w zakresie fotometrii astronomicznej. W warsztatach wzięło udział dwóch członków sekcji – Damian i Jacek.




Warsztaty trwały zaledwie trzy dni. Każdego dnia zajęcia trwały cztery godziny. Obejmowały krótki wstęp teoretycznego wykładu a reszta poświęcona była praktycznym ćwiczeniom.

Harmonogram warsztatów obejmował:
  1. Redukcję danych CCD
  2. Fotometrię aperturowa i profilową
  3. Fotometrię metodą odejmowania obrazów - Difference Image Analysis (DIA)
ds9,iraf,dobphot,gnuplot Program DS9

Z punktu widzenia miłośniczego klubu astronomicznego – czyli nas – była to niezwykła przygoda pełna fascynujących doświadczeń. W czasie odwiedzania przez nas obserwatoriów zawsze padają pytania o pracę astronoma. Daje się wtedy zauważyć, że praca profesjonalisty jest jakby nieciekawa dla młodego miłośnika, ale to tylko punkt widzenia zawodowca. Te warsztaty pokazały, że jest ona pełna wspaniałych doświadczeń, które są jednak wynikiem ogromnej wiedzy i wielkiej pracy jaką przychodzi im wykonać. Tak o to stanęliśmy u progu profesjonalnej astronomii. Przez trzy dni pracowaliśmy na równi z profesjonalistami, borykaliśmy się z tymi samymi problemami i wspólnie rozwiązywaliśmy problemy jakie stawały przed uczestnikami.

W czasie warsztatów wydarzyło się tak wiele, że nie sposób jest to objąć w jednym krótkim opisie. Dla nas było to zupełnie nowe doświadczenie. Dlatego efekt tych spotkań należy rozpatrywać na wielu płaszczyznach.

Jedna płaszczyzna to wiedza o tym jak współcześni astronomowie analizują dane powstające w największych nawet obserwatoriach świata. Oto powstają w ramach różnych projektów zbiory danych. Na przykład w polskim projekcie OGLE. Teleskopy wyposażone we wspaniałe systemy optyczne i zaawansowane kamery CCD gromadzą obrazy. W przeciętnym pojmowaniu obrazu astronomicznego przez astronoma amatora czy kogokolwiek innego, obraz taki to fotografia, obrazek do oglądania. Musi on być ładny, kolorowy i wyraźny. Obraz astronomiczny, to zbiór informacji. Cennych informacji, których przetwarzania mieliśmy się okazję uczyć przez trzy dni warsztatów. To potrafi zmienić sposób patrzenia na wszystko co astronomii dotyczy.

ds9,iraf,dobphot,gnuplot Program IRAF Do pracy warsztatowej wykorzystywaliśmy materiały przygotowane przez prowadzącego. Pochodziły one z różnych projektów i obserwatoriów na świecie i w kosmosie. To dodatkowo nas ekscytowało. Obrazy w formacie FITS dają potężne możliwości jeśli tylko się wie jak je wykorzystać. Ten specjalny format danych pozwala na przechowywanie wielu informacji. Mieliśmy okazję poznać szczegóły nagłówka pliku oraz sposoby jego wykorzystania do obróbki zawartego w pliku obrazu. Z czego w pierwszym kroku poznaliśmy technikę redukcji obrazu. Jak się bowiem okazuje obraz powstający na potężnych matrycach CCD zawiera dane, które trzeba wstępnie przygotować do dalszej obróbki. Wśród danych porządanych są też dane zbędne. Danymi zbędnymi są na przykład zanieczyszczenia na matrycy czy zniekształcenia optyczne, a szczególnie tzw. prąd ciemny czy efekt oddziaływania wzmacniacza matrycy. Wynikają one ze specyfiki działania matrycy CCD, ale również z tej samej właściwości daje się skorzystać w celu ich usunięcia. Można wtedy pracować już na czystym zbiorze danych zawierającym w większości informację o fotonach pochodzących od gwiazd. To one w kolejnych dniach warsztatów miały być przez nas analizowane i badane. W wyniku pierwszego dnia pracy na warsztatach uzyskaliśmy zredukowane obrazy nieba. Prace wykonuje za nas komputer ze specjalistycznym oprogramowaniem. Pracowaliśmy na Linux'ach i oprogramowaniu IRAF i DS9, jest to to samo oprogramowanie na jakim pracują profesjonaliści i techniki poznawane przez nas były stricte profesjonalne. Trzeba jednak wiedzieć jak tego oprogramowania użyć by osiągnąć cel. Oprogramowanie jest skalowalne w tym sensie, że naukowiec może je dowolnie zaprogramować by uzyskać pożądany efekt. Podstawa ich pracy jest czysta matematyka.

Kolejny dzień, drugi, to zmierzenie się z problemem fotometrii. Poznaliśmy dwie techniki pomiarów fotometrycznych: aperturową i profilową. Wspomnę tylko, że pierwsza jest stosowana do rzadkich pól gwiazdowych a druga do gęstych, czyli takich gdzie na obrazie widzimy gwiazdę obok gwiazdy (np. w galaktykach, Drodze Mlecznej, gromadach kulistych). W tym przypadku stajemy przed problemem jak zbadać jednocześnie wiele tysięcy gwiazd. To jest zadanie na miarę współczesnych komputerów. Jak w tych świecących na niebie i naszych zdjęciach punkcikach odnaleźć zmieniające swój blask gwiazdy, odszukać kwazary, soczewki grawitacyjne czy planety wokół innych słońc.

Trzeci dzień warsztatów poświęcony był metodzie DIA. Profesjonalistom mówi to w zasadzie wszystko, a w skrócie polega ona odejmowaniu obrazów. Można ją wykorzystać do odszukania miejsc na obrazach CCD, które się zmieniają. Zmiana może być wywołana wybuchem supernowej, czy też przesłanianiem tarczy gwiazdy przez planetę, albo działaniem soczewki grawitacyjnej. A to tylko mała część możliwości tej metody.

Warsztaty pozwoliły nam poznać istotę pracy współczesnego astronoma. W większości wymaga ona ogromnej wiedzy matematycznej, fizycznej i z wielu innych dziedzin nauk, ale do tego potrzebna jest również doskonała znajomość swojego nowoczesnego warsztatu pracy. Trzeba umieć pisać programy i konfigurować wykorzystywane programy, by skutecznie wykonywały one poszukiwania w naszym imieniu. Narzędzia te są w dużej części dostępne dla każdego. Choć są też i takie, które nazwiemy dedykowanymi. Ale dzięki tej dostępności jesteśmy w stanie je poznać bez większych ograniczeń.

Prace w czasie warsztatów wykonywane były na komputerach typu laptop, więc nie były to żadne superkomputery. Trzeba jednak pamiętać, że duże zbiory danych dadzą się jednak analizować już nie w przeciągu kilkunastu minut, czy kilku godzin, ale wymagają dużych mocy obliczeniowych. Problemem może być również to, że duża część danych wymaga wstępnej selekcji, gdyż może nie zawierać istotnych dla nas danych. W czasie naszych spotkań mieliśmy dane przygotowane przez dra Kozłowskiego, ale w życiu już tak pięknie nie jest. Jest to problem przed którym stają wszystkie zbiory danych naukowych. Zaawansowana technologia pozwala na gromadzenie ich w ogromnych ilościach, ale przetworzenie ich, to zupełnie co innego.

W wyniku pracy przez te trzy dni stworzyliśmy profil zmienności obiektu gwiazdowego. Krzywa miała wiele mankamentów. Ale praca nasza w dużej części wymagała ciągłych powrotów do ustawień programów, wprowadzania zmian by program wykonał kolejne pętle. Wynik nas nie zadowalał więc szukaliśmy kolejnych kruczków by zbliżyć się do celu jakim jest odkrycie. W działaniach zawodowców dało się widzieć intuicję odkrywcy, profesjonalizm działania. Czyli to coś co czyni nas skuteczniejszymi niż inni. Nie każdy to ma. I dobrze, bo tym samym zostaje coś do odkrycia dla innych.

Jest jeszcze inna płaszczyzna efektów płynących z tych warsztatów. Nam wszystkim cały czas towarzyszy w działaniach chęć dołączenia do prawdziwej astronomii, do pokonania bariery dzielącej miłośnika od profesjonalisty. Chęć stworzenia mostu dającego możliwość przejścia młodego amatora do profesjonalnej astronomii czy nauki w ogóle. To odwieczny problem spójności i ciągłości kształcenia. Okrajany program nauczania w szkołach gimnazjalnych i średnich na pewno w tym nie pomaga. W kuluarach warsztatów, gdy komputery pracowały nad zadanymi skryptami i danymi, można było pokusić się o wiele dyskusji na te i inne interesujące nas tematy. Fakt pozostaje faktem, że samemu trzeba włożyć w swoją edukację masę pracy. Ale gdy to się robi z pasją, to zadanie wydaje się nieco łatwiejsze.

Z naszych dyskusji wynika jednoznacznie, że młody człowiek musi się rozwijać i uczyć najnowszych narzędzi poznania stosowanych w nauce. W tym szczególnie matematyki, której powszechnie stosuje się do opisu badań naukowych. Słabo opanowany aparat badawczy, jakim jest matematyka, to pięta achillesowa młodych adeptów. I choć nasza edukacja szkolna kulejąc, wraca do tych przedmiotów, istotnych dla współczesnej sztuki poznania Wszechświata, chcąc dorównać nowoczesnej nauce musimy sami nadrobić te zaległości. Wygrane konkursy i zdane egzaminy to jedno, a praca naukowa to drugie.

Poznane przez nas techniki nie mają swych opracowań książkowych. Takie warsztaty są jedynym na ten czas sposobem ich poznania. Wniosek stąd taki, że są one niezbędne by młodzi adepci właściwie się rozwijali. Kontakt miłośnika i profesjonalisty jest potrzebny jak nigdy dotąd. A takie spotkania to jeden z wielu sposobów w jaki można to robić.

Warsztaty Workshop 2011 to sprint, z którego wynieśliśmy więcej niż się spodziewaliśmy. Nasza praca w terenie dowodzi, że przeciętny Kowalski potrzebuje wiarygodnej informacji naukowej i bardzo chce korzystać ze wszelkich kontaktów z naukowcami. Ci nie zawsze mają na to czas. Ich praca naukowa pochłaniając bez końca ich zasoby nie daje na to szans. Tu rola miłośnika jest bezcenna. Dlatego tak krążymy między profesjonalną nauka a nieprofesjonalnym Kowalskim. Nasza styczność z zawodowcami daje nam niezbędne podstawy by robić to dobrze. Tworzymy ten pomost dla przyszłych naukowców, którzy przejdą przez niego. A skorzystamy na tym my wszyscy.

Przeczytaj więcej:
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
21,709,662 unikalne wizyty