Kalendarz

<< Sierpień 2020 >>
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Jutro:

Partnerzy

Astro-Miejsca


URANIA

100 lat IAU

IAU

Centrum Nauki Kepler

Planetarium Wenus

ERC

Centrum Nauk Przyrodniczych

Orion,serwis,astronomii,PTA

POLSA

Astronomia Nova

Astronarium

forum astronomiczne

IPCN

Portal AstroNet

Puls Kosmosu

Forum Meteorytowe

kosmosnautaNET

kosmosnautaNET

Nauka w Polsce

astropolis

astromaniak

PTMA

PTR

heweliusz

heweliusz

ESA

Astronomers Without Borders

Hubble ESA

Space.com

Space Place

Instructables

Tu pełno nauki

Konkursy

Olimpiady Astronomiczne
Olimpiada Astronomiczna przebiega w trzech etapach.
Zadania zawodów I stopnia są rozwiązywane w warunkach pracy domowej. Zadania zawodów II i III stopnia mają charakter pracy samodzielnej. Zawody finałowe odbywają się w Planetarium Śląskim. Tematyka olimpiady wiąże ze sobą astronomię, fizykę i astronomiczne aspekty geografii. Olimpiady Astronomiczne


Urania Postępy Astronomii - konkurs dla szkół


astrolabium

Organizatorem konkursu astronomicznego jest Fundacja dla Uniwersytetu Jagiellońskiego a patronat nad akcją sprawuje Obserwatorium Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika będące instytutem Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Zobacz szczegóły »

astrolabium

konkurs, astronomiczny

AstroSklepy

Serwis Astro - 30 lat AstroDoświadczenia!

Astro Schopy
 Firma ScopeDome

Planeta Oczu

Astrocentrum

Aktualnie online

> Gości online: 3

> Użytkowników online: 0

> Łącznie użytkowników: 1
> Najnowszy użytkownik: jacek

Odwiedziny gości

Dziś:872
Wczoraj:1,128
W tym tygodniu:2,000
W tym miesiącu:13,825
W tym roku:438,757
Wszystkich:14,202,128

Ankieta

Gdzie jest Nowa Kelpera?

Lew

LMC

Rak

Wężownik

Smok

Rak

Wszystko o Nas

Logo SA GW, autor Jacek Patka

Forum Astronomiczne PL


BOINC

Classroom

FB

Słoneczny panel

>Dziś jest:

Wschód słońca: 5:40
Zachód słońca: 20:28
>Dzień trwa:
14 Godzin 47 minut
Jest krótszy od najdłuższego dnia o: 3:49
Dane dla:
Żagań
Szerokość: 51°37 N
Długość: 15°19 E
Imieniny obchodzą:
Lukrecja, Herman, Włodzimierz, Tyburcja, Zuzanna, Ligia, Aleksander

Księżyc


Data: 11-8-2020 18:29:36

faza

Słońce

Na niebie


Mapa Nieba

TheSkyLive

CALSKY

Położenie ISS
The current position of the ISS
tranzyty ISS

Misja KEPLER

ZOONIVERSE odkrywanie planet

EPUP
4270 planet

Astropogoda

Pogoda


sat24, chmury, pogoda


wyładowania atmosferyczne

III Prawo Keplera




Czytelnia


dwumiesięcznik

Urania, numery archiwalne,przedwojenne

Light Pollution

M-WiFi

gwiazdy,zmienne,poradnik,gazeta,pdf,astronomia,pomiary

vademecum, miłośnika, astronomii, dwumiesięcznik, astronomia

astronomia amatorska

KTW'

Astronautilius

KTW'

kreiner, ziemia i wszechświat

kreiner, ziemia i wszechświat

poradnik, miłośnika, astronomii, książka, Tomasz, Rożek

poradnik, miłośnika, astronomii, książka, Rudż, Przemysław

atlas, nieba, książka, astronomia

atlas, księżyca, książka, astronomia

Poradnik Miłośnika Astronomii

Mądre Książki

Starlink stanowią poważne zagrożenie dla badań astronomicznych

Niebo za oknem M81,Starlink,satelita Zdjęcie M81 ze śladem satelity Starlink. Przed startem tej konstelacji takie zdarzenia w zasadzie nie miały miejsca. Prawdopodobieństwo takiej fotografii było niewielkie, bo satelitów było na orbicie zdecydowanie mniej. Kolejne konstelacje wyposażą orbitę w dziesiątki tysięcy takich obiektów.
Autor: Jacek Patka, Żagańskie Obserwatorium Astronomiczne, 23.04.2020 r.
Satelity Starlink, które w ostatnich dniach bardzo dobrze widoczne są na niebie, stanowią poważne zagrożenie dla obserwacji astronomicznych. Mogą nawet przyczynić się do uszkodzenia specjalistycznej aparatury - alarmuje dr Jerzy Rafalski z Planetarium w Toruniu.


Należąca do Elona Muska firma SpaceX zamierza umieścić na niskiej orbicie Ziemi kilkanaście tysięcy niewielkich satelitów, które będą zapewniać dostęp do internetu o globalnym charakterze w ramach sieci Starlink. Komercyjna usługa ma być dla spółki kluczowa, gdyż uzyskane środki mogą być przekierowane na potrzeby innych projektów, m.in. rakiety marsjańskiej Starship. W środę 22 kwietnia rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę kolejnych 60 satelitów, których przeloty można oglądać również nad Polską.

Środowisko astronomów spogląda na nowy projekt Elona Muska z zaniepokojeniem, gdyż satelity są bardzo jasne i można dostrzec je nawet gołym okiem. W niektórych przypadkach ich jasność bywa zbliżona nawet do planety Wenus.

"Owszem, dla astronomów-amatorów, czyli osób, które lubią popatrzeć na niebo, przeloty tak jasnych obiektów są interesujące, bo przecież wówczas niebo +żyje+ i można dokonywać nietypowych obserwacji. Starlinki są pod tym względem spektakularne. Sam ostatnio zaobserwowałem je z balkonu mieszkania w centrum miasta. To naprawdę piękny widok" - mówi astronom dr Jerzy Rafalski z Planetarium w Toruniu. Dodaje jednak, że jest też druga strona medalu.

"Mniej zachwyceni są astronomowie, którzy badają i analizują gwiazdy. Bywa, że stosują bardzo czułą na światło aparaturę fotometryczną, której zadaniem jest wychwytywanie światła bardzo słabo widocznych gwiazd. Starlinki mogą nie tylko zaburzyć pomiary, ale nawet uszkodzić aparaturę badawczą" - podkreśla dr Rafalski. Zaburzone mogą być też pomiary spektroskopowe, czyli polegające na pomiarach widma gwiazd.

Z kolei popularyzator astronomii i autor bloga "Z głową w gwiazdach" Karol Wójcicki dodaje, że Starlinki utrudniają badania szerokopolowe (polegające na obserwacji szerszego zakresu nieba), których celem jest między innymi wychwycenie zagrażających Ziemi planetoid.

Już na tym etapie budowy konstelacji satelitów naukowcy zauważają problem. Tymczasem na razie wyniesiono w przestrzeń kosmiczną kilkaset orbiterów, z planowanych w sumie ok. 12 tys. Obecnie, wszystkich wyniesionych w ciągu kilkudziesięciu lat i działających satelitów na orbicie ziemskiej jest ok. 2 tys.

Według Wójcickiego satelity Muska są teraz bardzo dobrze widoczne z kilku powodów. Po pierwsze, tuż po ich uwolnieniu na orbicie znajdują się w stosunkowo bliskiej odległości od siebie. W ostatnich dniach można było zaobserwować zjawisko, które niektórzy określają mianem "kosmicznego pociągu". Satelity wyglądające jak gwiazdy, w dużych grupach mknęły jedna za drugą po tej samej orbicie. Wójcicki wyjaśnia, że za kilkanaście tygodni rozdzielą się i będą widoczne tylko czasem jako pojedyncze, ruchome punkty na nocnym nieboskłonie. "Nie będą więc już to aż tak spektakularne przeloty, jak do tej pory" - dodaje.

Wójcicki mówi, że tak duża jasność satelitów Muska m.in. nad terenem Polski jest dla obserwatorów do pewnego stopnia zaskakująca. Choć satelity mają blask porównywalny z jasnymi gwiazdami, to na 1-2 sekundy potrafią rozbłysnąć do jasności Księżyca w kwadrze. To piękny, choć niepożądany efekt.

"Powierzchnia Starlinków jest płaska, przez co satelity generują zajączki - jak lusterko. Taka konstrukcja satelitów wynika z rachunku ekonomicznego. Kilkadziesiąt satelitów jest ciasno pakowanych pod owiewką rakiety" - podkreśla.

A może wystarczyłoby pomalować satelity na czarno, żeby nie odbijało się od nich Słońce? "Wtedy silnie nagrzewałyby się (co mogłoby prowadzić do ich uszkodzenia - przyp. PAP) od promieniowania słonecznego. Muszą być pokryte foliami odbijającymi promieniowanie cieplne" - dodaje dr Rafalski.

Problem różnego rodzaju zakłóceń w obserwacjach astronomicznych prowadzonych z powierzchni Ziemi dostrzeżono już wiele lat temu. Dlatego coraz więcej projektów obserwacyjnych przenosi się tam, gdzie warunki do ich prowadzenia są najlepsze, czyli w przestrzeń kosmiczną. Trzydziestolecie obchodzi właśnie Kosmiczny Teleskop Hubble’a, ale na orbicie jest coraz więcej podobnych instrumentów - wskazuje Rafalski.

W ocenie astronoma konsekwencją wysłania tysięcy Starlinków będzie zawężenie okna dla badań astronomicznych. Znane są co prawda orbity, po których krążą satelity i czas ich przelotu, ale gdy będzie ich kilkanaście tysięcy, badania będą musiały być przygotowywane tak, by nie były w konflikcie z przelotem satelity. A to nie jedyny problem dla obserwacji z Ziemi - dochodzą do tego również m.in. warunki pogodowe.

Wójcicki wyraził nadzieję, że kolejne satelity z rodziny Starlink będą tworzone w taki sposób, aby jak najmniej odbijały promienie słoneczne, a te starego typu deorbitowane i usuwane (i w konsekwencji zamiast być śmieciami kosmicznymi, spalą się w atmosferze). "Presja ze strony naukowców jest duża" - podsumował. (PAP)

autor: Szymon Zdziebłowski

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
22,387,457 unikalne wizyty