Ulotne chwile czasu
Dodane przez jacek dnia 22/01/2019 20:40:52
ESO 577-24,VLT A Fleeting Moment in Time.
The faint, ephemeral glow emanating from the planetary nebula ESO 577-24 persists for only a short time — around 10,000 years, a blink of an eye in astronomical terms. ESO’s Very Large Telescope captured this shell of glowing ionised gas — the last breath of the dying star whose simmering remains are visible at the heart of this image. As the gaseous shell of this planetary nebula expands and grows dimmer, it will slowly disappear from sight.

This stunning planetary nebula was imaged by one of the VLT’s most versatile instruments, FORS2. The instrument captured the bright, central star, Abell 36, as well as the surrounding planetary nebula. The red and blue portions of this image correspond to optical emission at red and blue wavelengths, respectively.

An object much closer to home is also visible in this image — an asteroid wandering across the field of view has left a faint track below and to the left of the central star. And in the far distance behind the nebula a glittering host of background galaxies can be seen.
Źródło: ESO
W ramach programu Kosmiczne Klejnoty ESO sfotografowano ostatnie tchnienie umierającej gwiazdy

Słaby, efemeryczny blask emanujący z mgławicy planetarnej ESO 577-24 utrzyma się tylko przez krótki czas — około 10 000 lat, mgnienie oka w astronomicznych skalach. Bardzo Duży Teleskop (VLT) uchwycił tę powłokę świecącego zjonizowanego gazu – ostatnie tchnienie umierającej gwiazdy, której resztki są widoczne w centrum zdjęcia. Gazowa powłoka mgławicy planetarnej ekspanduje i staje się coraz ciemniejsza, aż w końcu powoli zniknie z pola widzenia.
Treść rozszerzona
Na zdjęciu dominuje efemeryczny obłok świecącego gazu rozprzestrzeniający się w kosmosie – mgławica planetarna ESO 577-24 [1]. Mgławica planetarna to pozostałości po umarłej olbrzymiej gwieździe, która odrzuciła swoje zewnętrzne warstwy pozostawiając małego, intensywnie gorącego karła. Ta pozostałość będzie stopniowo ochładzać się i słabnąć, przeżywając swoje dni jako duch niegdyś rozległego czerwonego olbrzyma.

Czerwone olbrzymy to gwiazdy pod koniec swojego życia, które wyczerpały paliwo wodorowe w swoich jądrach i rozpoczęły zapadanie pod wpływem pod miażdżącą siłą grawitacji. Gdy czerwony olbrzym kurczy się, gigantyczne ciśnienie ponownie rozpala jądro gwiazdy, powodując, iż odrzuca one zewnętrzne warstwy w przestrzeń kosmiczną w formie intensywnego wiatru gwiazdowego. Rozżarzone jądro umierającej gwiazdy emituje promieniowanie, które jest wystarczająco silne, aby zjonizować te odrzucone warstwy i spowodować ich świecenie. Efektem jest to, co widzimy jako mgławicę planetarną – ostateczny, przelotny testament dawnej gwiazdy na koniec jej życia [2].

Ta olśniewająca mgławica planetarna została odkryta w ramach przeglądu nieba National Geographic Society  — Palomar Observatory Sky Survey w latach 50. i została skatalogowana w Abell Catalogue of Planetary Nebulae w 1966 roku [3]. Znajduje się około 1400 lat świetlnych od Ziemi. Słaby blask ESO 577-24 jest widoczny tylko przez potężne teleskopy. Gwiazdowy karzeł ochładza się, a mgławica kontynuuje ekspandowanie w przestrzeń kosmiczną, powoli znikając z pola widzenia.

Zdjęcie ESO 577-24 uzyskano w ramach Programu Kosmicznych Klejnotow ESO (ESO Cosmic Gems Programme), inicjatywy w ramach której przy pomocy teleskopów ESO tworzone są zdjęcia interesujących, intrygujących lub wizualnie atrakcyjnych obiektów dla celów edukacyjnych i popularyzacji nauki. Program korzysta z czasu teleskopów, który z różnych względów nie może być użyty do obserwacji naukowy, aczkolwiek wszystkie zgromadzone dane są dostępne dla astronomów poprzez Archiwum Naukowe ESO.

Uwagi
[1] Mgławice planetarne zostały po raz pierwszy zaobserwowane przez astronomów w XVIII wieku – słaby blask i kontury wydawały im się zbliżone do planet Układu Słonecznego

[2] Gdy nasze Słońce wyewoluuje do czerwonego olbrzyma, osiągnie czcigodny wiek 10 miliardów lat. Nie ma jednak powodów do paniki – Słońce ma obecnie około 5 miliardów lat.

[3] Obiekty astronomiczne często mają szereg oficjalnych nazw z różnymi oznaczeniami katalogowymi. Formalna nazwa obiektu w Abell Catalogue of Planetary Nebulae to PN A66 36.

Więcej informacji
ESO jest wiodącą międzyrządową organizacją astronomiczną w Europie i najbardziej produktywnym obserwatorium astronomicznym na świecie. Ma 16 krajów członkowskich: Austria, Belgia, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Irlandia, Holandia, Niemcy, Polska, Portugalia, Szwajcaria, Szwecja, Wielka Brytania oraz Włochy, dodatkowo Chile jest kraje gospodarzem, a Australia strategicznym partnerem. ESO prowadzi ambitne programy dotyczące projektowania, konstrukcji i użytkowania silnych naziemnych instrumentów obserwacyjnych, pozwalając astronomom na dokonywanie znaczących odkryć naukowych. ESO odgrywa wiodącą rolę w promowaniu i organizowaniu współpracy w badaniach astronomicznych. ESO zarządza trzema unikalnymi, światowej klasy obserwatoriami w Chile: La Silla, Paranal i Chajnantor. W Paranal ESO posiada teleskop VLT (Very Large Telescope - Bardzo Duży Teleskop), najbardziej zaawansowane na świecie astronomiczne obserwatorium w świetle widzialnym oraz dwa teleskopy do przeglądów. VISTA pracuje w podczerwieni i jest największym na świecie instrumentem do przeglądów nieba, natomiast VLT Survey Telescope to największy teleskop dedykowany przeglądom nieba wyłącznie w zakresie widzialnym. ESO jest głównym partnerem ALMA, największego istniejącego projektu astronomicznego. Z kolei na Cerro Armazones, niedaleko Paranal, ESO buduje 39-metrowy teleskop ELT (Extremely Large Telescope - Ekstremalnie Wielki Teleskop), który stanie się „największym okiem świata na niebo”.

Krzysztof Czart
Urania - Postępy Astronomii
Toruń, Polska


Źródło: ESO


Przeczytaj więcej: