Planetoida z YORP'em - Urania PA donosi
Dodane przez jacek dnia 04/04/2019 19:21:24
(6478) Gault Asteroid 6478 Gault
The asteroid 6478 Gault is seen with the NASA/ESA Hubble Space Telescope, showing two narrow, comet-like tails of debris that tell us that the asteroid is slowly undergoing self-destruction. The bright streaks surrounding the asteroid are background stars. The Gault asteroid is located between the orbits of Mars and Jupiter.
Credit: NASA, ESA, K. Meech and J. Kleyna (University of Hawaii), O. Hainaut (European Southern Observatory)
Planetoida (6478) Gault choruje na swoją przypadłość ponad 100 mln lat. Wtedy na ziemi chodziły dinozaury ale co 10 tys. lat była ona o każdą sekundę bardziej chora. W takich okolicznościach rozwija się scenariusz z filmów SF i katastroficznych. Planetoida choć niewielka, bo zaledwie 4 km, przyciągnęła uwagę astronomów dzięki wielkim przeglądom nieba w celu obserwacji planetoid znajdujących się na torze kolizyjnym z Ziemią. I pewnie nikt by na nią nie zwrócił uwagi gdyby nie dość niezwykły fakt – planetoida umiera.
Treść rozszerzona
Planetoidy to pozostałość po okresie formowania się Układu Słonecznego (US). Równego rodzaju zaburzenia grawitacyjne nie pozwoliły się tym obiektom złączyć w większe obiekty czy planety. Około 800 000 obiektów krąży między orbita Marsa i Jowisza. Zdecydowanie więcej może być ich w jeszcze dalszych rejonach US, np. w Pasie Kuipera. Taki mały obiekt poświęcił swoje istnienia byśmy mogli poznać tajemnice tych obiektów nie ruszając się z Ziemi. Wielkie teleskopy każdej nocy wpatrzone są w niebo. Ich ogromne kamery przeglądają prawie cały nieboskłon każdej nocy a komputery odsiewają z tego ważne dla nas informacje. Tak zaobserwowano, że z nasza bohaterką dzieje się coś dziwnego.

Po dokładniejszych badaniach okazało, że obiekt ulega rozerwaniu. Powodem tego jest zbyt szybka rotacja planetoidy. Takie obiekty to w zasadzie skupiska luźnego gruzu. Siły grawitacji nie są w stanie dokonać ściślejszego połączenia ich materii. Do niezwykłego rozpadu przyczynił się dość ciekawy efekt. Ogrzanie jednej strony ciała promieniami Słońca powoduje jego ogrzanie. Wypromieniowywane fotony podczerwone posiadając pewien niezwykle mały moment wywołały stopniowy wzrost rotacji. Co każde 10 tys. lat rotacja rosła o 1 sekundę – rosła prędkość rotacji. Dzisiaj rotuje ona tak szybko, że luźna materia tego ciała zaczyna odlatywać w przestrzeń. Utworzyła dwa pyłowe ogony. I to dlatego, że jest w ten sposób podobna do komety zwrócono na nią uwagę.


Active Asteroid 6478 Gault Snapped by Hubble


Efekt ten zwany YORP (Yarkovsky-O'Keefe-Radzievskii-Paddack - https://en.wikipedia.org/wiki/Yarkovsky–O%27Keefe–Radzievskii–Paddack_effect) wywołuje i przyśpiesza rotację niesferycznych obiektów. Planetoidy zbyt małe by utworzyć kule materii maja nieszczęście ulec jego wpływowi. Ciekawostką jest to, że znamy zaledwie kilka obiektów dla których wykazana istnienie tego efektu. Jego istnienie postulował w 1900 roku polski inżynier Jan Jarkowski - Link.

Więcej szczegółów w artykule na portalu Urania Postępy AstronomiiZaobserwowano planetoidę w fazie samozniszczenia



Przeczytaj więcej: