Bańki mydlane ... w Kosmosie?
Dodane przez jacek dnia 28/07/2009 13:16:24
Czasami w astronomii zdarza się tak, że astronomowie wielokrotnie przeglądają dany obszar nieba i dopiero po wielu latach odkrywają w nim coś niezwykłego.

Na pierwszy rzut oka, bańka na zdjęciu, podobna jest do tych baniek z reklamy aparatów Sony. Pytanie nasuwa się dlaczego dopiero dzisiaj odkryto ją i jeśli nawet to co w tym takiego niezwykłego? Odpowiedź jest równie zaskakująca jak samo pytanie. Bo jest tak słabo widoczna, że na wcześniejszych zdjęciach nie zwrócono na nią uwagi. Już w jednym z wcześniejszych artykułów wspominałem, dobra dokumentacja pozwala często dokonać większych odkryć niżby to się na początku wydawało. tak jest i w tym przykładzie.
Treść rozszerzona
Zdjęcie poniżej pokazuje tą samą mgławicę ale widać, że jest ona wyraźnie słabiej widoczna. To jest właśnie powód dla którego jej nie odkryto wcześniej. Ale mało tego. Fotografia będąc wspaniałym narzędziem do dokumentowania obserwacji nieba ponownie pokazała swoją wyższość nad innymi technikami. Porównanie zdjęć z przeszłości pozwoliło wykazać, że mgławica planetarna, nie uległa zmianom od tamtych czasów, kiedy ja po raz pierwszy sfotografowano i nadal ma zamiar być w tym samym miejscu.

Stąd też kolejny wniosek, że często odkryć można dokonać nie wychodząc z archiwum. Z wielu projektów badawczych naukowcy mają tak ogromną ilość danych do przetworzenia, że zajmuje to całe lata. Często udostępnia się dane amatorom, którzy poświęcają swój czas na analizę danych dostarczając naukowcom już częściowo przetworzone zasoby. tak jest z projektem Galaktyczne ZOO, czy SOHO i wieloma innymi. Warto więc przeglądać stare zasoby i wziąć udział w odkryciu, to może być przygoda życia.

Zdjęcie obok dopiero w powiększeniu pokazuje, że bańka cały czas się tam znajduje. A więcej można przeczytać na stronie: Universe Today oraz AstrotNEWS