Niebo za oknem w styczniu 2013
Dodane przez jacek dnia 01/01/2013 22:47:10
Globe at Night Globe at NightWarto już od pierwszego dnia stycznia Nowego Roku mieć szeroko otwarte oczy, bo dzieje sie od samego początku. Oj dzieje się. Już 3 stycznia zaczynamy kolejna edycje międzynarodowego projektu Globe at Night. Im więcej lat mija naszego udziału w tym projekcie tym jest on cenniejszy, a to z racji możliwości porównania co zmieniło się w naszym środowisku i w nas samych. W pierwszej kolejności musimy dążyć do zmian w naszym myśleniu o środowisku jako całości, z nami włącznie. A niebo to także nasze środowisko. Rozpoczęty rok będzie bogaty w wiele niezwykłych wydarzeń astronomicznych, na które warto się zawczasu przygotować, by móc się nimi delektować. Oprócz tego bohaterami nieba będą Jowisz i Orion.
Treść rozszerzona
Jupiter Rodzina Jupitera ... ta podstawowa i rzucająca się w oczy

Druga co do jasności planeta na naszym niebie jest już miesiąc po opozycji. Odznacza się to przede wszystkim tym, że coraz bardziej skraca się czas, przez który można ją obserwować. W tym tygodniu Jowisz zachodzi około godziny 5:00, a więc już ponad 2,5 godziny przed wschodem Słońca, najwyżej nad horyzontem przechodząc około godziny 21:00. Jowisz wciąż porusza się ruchem wstecznym, coraz bardziej zbliżając się do linii łączącej Aldebarana z Plejadami, której jednak nie osiągnie. W tym tygodniu Jowisz świeci blaskiem -2,7 magnitudo, a jego tarcza ma średnicę 46 sekund kątowych.

W układzie księżyców galileuszowych będzie można dostrzec następujące zjawiska:

Księżyc powoli będzie dążył do III kwadry, a następnie do nowiu, tracąc powoli blask i pozwalający tym samym na coraz dłuższe obserwacje słabych gwiazd i obiektów mgławicowych. Noc z niedzieli 30 grudnia na poniedziałek 31 grudnia Księżyc spędzi na tle gwiazdozbioru Raka, następnie wejdzie na teren gwiazdozbioru Lwa, na krótko zawita do Sekstantu, ponownie do Lwa i do następnej niedzieli 6 stycznia dotrze na pogranicze gwiazdozbiorów Panny i Wagi.

Pierwszej nocy tego tygodnia Srebrny Glob będzie świecił jeszcze całkiem jasno, ponieważ jego tarcza będzie miała fazę 93%. Około godziny 2:30 Księżyc będzie właśnie górował na wysokości mniej więcej 50° nad horyzontem. W tym momencie Księżyc będzie znajdował się prawie 3° na zachód od znanej gromady otwartej gwiazd M67 i jednocześnie 7° na południowy wschód od jaśniejszej gromady otwartej M44. Jednak wciąż silne światło naturalnego satelity Ziemi znacznie utrudni dostrzeżenie obu tych gromad (nawet przez teleskop), zwłaszcza pierwszej z nich, która świeci słabiej.

W nocy z poniedziałku 31 grudnia na wtorek 1 stycznia, a więc w noc sylwestrową faza księżycowej tarczy zmniejszy się do 88%, a Księżyc wejdzie już do następnego gwiazdozbioru zodiakalnego - Lwa. O godzinie podanej na mapce Srebrny Glob będzie świecił na wysokości ponad 45° nad południowym horyzontem i będzie w trakcie zakrycia jednej z jaśniejszych gwiazd tej konstelacji - ω Leonis. Gwiazda ta świeci jasnością obserwowaną +5,5 magnitudo, a więc nie imponuje jakoś specjalnie jasnością, ale jest na tyle jasna, że dorobiła się własnej literki greckiej. Księżyc jest po pełni, stąd zakrycie nastąpi przy jasnym brzegu, zaś odkrycie - przy ciemnym i z tego względu będzie lepiej widoczne. Orientacyjne godziny zakryć i odkryć dla 10 miast w Polsce pokazuje poniższa tabela:

Zakrycie gwiazdy ω Leonis przez Księżyc 1 stycznia 2013 r.
MiastoZakrycieOdkrycie
Gdańsk 1:56 2:46
Kraków 1:53 2:57
Krosno 1:54 2:58
Łódź 1:54 2:53
Poznań 1:49 2:50
Suwałki 2:04 2:49
Szczecin 1:47 2:46
Warszawa 1:57 2:53
Wrocław 1:48 2:53
Żywiec 1:51 2:58


Kolejna noc zastanie Księżyc świecący na tle gwiazdozbioru Sekstantu, jednak wciąż najbliższą jasną gwiazdą będzie Regulus, znajdujący się w pokazywanym momencie prawie 8° na północ od naturalnego satelity Ziemi. Tej nocy Księżyc będzie miał fazę ok. 80%.

Środek tygodnia będzie niezbyt ciekawym okresem pod względem zbliżeń Księżyca do jaśniejszych ciał niebiańskich na naszym niebie. Dopiero w weekend, gdy naturalny satelita Ziemi wejdzie do gwiazdozbioru Panny zaczną się ponownie interesujące spotkania. W sobotę 5 stycznia o godzinie podanej na mapce Księżyc będzie miał fazę 51% i będzie świecił około 15° nad południowo-wschodnim horyzontem, niecałe 8° na południe od Porrimy - jednej z jaśniejszych gwiazd tej konstelacji.

Dobę później faza Księżyca spadnie do 40% i przemieści się on do południowo-wschodnich obszarów gwiazdozbioru Panny, w pobliże granicy z Wagą. O godzinie 2:00 Księżyc będzie dopiero około 45 minut po wschodzie i dlatego będzie znajdował się mniej więcej 5° nad południowo-wschodnim widnokręgiem. Również 5° na zachód od niego świecić będzie najjaśniejsza gwiazda w całej Pannie, czyli Spica. Około 12° na wschód od Księżyca znajdował się będzie Saturn, który jednak o godzinie pokazanej na mapce będzie jeszcze pod horyzontem.

Jak co roku na początku stycznia promieniują meteory z roju Kwadrantydów. Radiant roju znajduje się między gwiazdozbiorami Wolarza, Smoka, Wielkiej Niedźwiedzicy i Małej Niedźwiedzicy, czyli w obszarze nieba, który na naszej szerokości geograficznej nigdy nie zachodzi. Dlatego meteory z tego roju można obserwować przez całą noc, jak tylko jest wystarczająco ciemno. Są to dość szybkie meteory, ich prędkość zderzenia z ziemską atmosferą wynosi 41 km/s.

Maksimum roju przypada w okolicach 4 stycznia. Tak będzie i tym razem: największa aktywność spodziewana jest 4 stycznia, około godziny 14 naszego czasu (13 UT), kiedy można się spodziewać nawet ponad 120 meteorów na godzinę. Niestety będzie wtedy w naszym kraju dzień, ale warto polować na nie zarówno w noc poprzedzającą, jak i w noc następną po maksimum.

Więcej o kwardantydach można poczytać (w języku angielskim) na następujących stronach:

EUCHOU

Przeczytaj więcej: