Cyfrowe oczy już patrzą w niebo w Żaganiu
Dodane przez jacek dnia 07/06/2019 23:04:38
M 101 sfotografowana teleskopem sekcji astrochemicznej w czasie kalibracji sprzętu. To nadal jest zdjęcie testowe, ale efekty już widać. Zdjęcie w formacie FITS daje możliwości pomiarów fotometrycznych oraz wielu innych ciekawych doświadczeń astronomicznych.Ciepłe miesiące tego roku sprzyjają wieczornym przesiadywaniom pod rozgwieżdżonym niebem. Niestety oko ludzkie jest bardzo niedoskonałe i w najlepszych warunkach (zimą) jest w stanie zaobserwować zaledwie 3000 gwiazd. Podczas gdy tylko nasza Galaktyka liczy ich sobie 200 miliardów. Rożnica jest kolosalna.
Treść rozszerzona
Miłośnicy astronomii skupieni w Sekcji Astronomicznej Centrum Kultury w Żaganiu postanowili pokonać ową przeszkodę wykorzystując do obserwacji oko cyfrowe. Od samego początku powstania fotografii analogowej astronomowie skrzętnie wykorzystują jej potencjał. Pewien amator astronomii, z zawodu magik, w 1900 roku utrwalił na kliszy jako pierwszy całkowite zaćmienie Słońca. Nagranie dość niedawno zostało odkryte przez historyków. Dzisiaj mamy jednak znacznie większe możliwości. Szczególnie gdy na realizację takiego celu wykorzysta się 10 lat działalności Sekcji. Przez te szereg lat miłośnicy systematycznie gromadzili odpowiedni sprzęt i wiedzę. Nie ma co ukrywać, że nie jest to tanie przedsięwzięcie. Warte jest jednak takiego zachodu.
Używany w czasie obserwacji teleskop został wyposażony w szereg urządzeń elektronicznych a przede wszystkim w dwie kamery cyfrowe CCD. Te dwa ostatnie urządzenia zrobiły w astronomii niesamowitą karierę. Rejestrowany przez nie obraz można bowiem przetwarzać na zwykłym komputerze PC. Dopiero niedawno udało się żagańskim miłośnikom skompletować w całość ich astrofotograficzny system i obecnie całość przechodzi kalibrację. Jest to zgrywanie poszczególnych jego komponentów by wspólnie mogły sprawnie działać, czyli fotografować obiekty kosmiczne i umożliwić ich badanie dokładnie tak samo jak robią to profesjonalni astronomowie.
Ostatecznym celem żagańskich miłośników astronomii są planetoidy. Ale kosmos jest pełen wspaniałych miejsc wartych poznania. Zaledwie kilka dni temu polski miłośnik astronomii odkrył zupełnie przypadkiem supernową czyli gwiazdę, która w wybuchowy sposób zakończyła swoje istnienie. Dokonał tego wykonując fotografię odległej galaktyki za pomocą kamer CCD na swoim teleskopie. Osiągniecie takich sukcesów to skutek systematycznych obserwacji. Tworzony system ma umożliwić również prowadzenie obserwacji astrofotograficznych całkowicie zdalnie. To jest szczególnie ważne zimą, gdy na dworze chłód nie pozwala na długie obserwacje, niebo jest pięknie ciemne. Współczesne technologia daje możliwość zdalnego sterowania teleskopem tak jak robotem, który może znajdować się nawet na odległej planecie Mars.
M57 to znana wielu miłośnikom astronomii mgławica planetarna będąca pozostałością po gwiździe typu Słońce. Tu w ramach kalibracji sprzętu załapała się na zdjęcie z racji wysolkiego położenia na niebie w czasie testów.Cyfrowe oczy ich teleskopu potrafią już teraz pokazać galaktyki, których próżno szukać okiem uzbrojonym nawet w spory teleskop. Na załączonym obrazie możemy zobaczyć galaktykę M101 znajdującą się w konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy. Na kolejnym zdjęciu zarejestrowana została mgławica planetarna M57 w gwiazdozbiorze Lutnia. Jest to niezwykle słabo świecący obiekt i do tego małych rozmiarów. Kamery CCD dają niezwykłe narzędzia badawcze w ręce astronomów amatorów. Za ich pomocą mogą oni nie tylko te obiekty zobaczyć, ale również mierzyć ich rozmiary, badać zmienność ich blasku i skład chemiczny. Na pewno magiczny świat kosmicznych obrazów przyciągnie ich uwagę na długie dni i noce. Dzięki zaawansowanej elektronice komputery i zrobotyzowany teleskop może każdej nocy rejestrować obrazy nieba. A na spotkaniach sekcji w Centrum Kultury każdy uczestnik zajęć będzie mógł osobiście sprawdzić jak to robią zawodowcy i przekonać się, że nie jest to aż takie trudne. Całą potrzebną wiedzę zdobędzie się na spotkaniach Sekcji Astronomicznej.
Przeczytaj więcej: