Budowanie Teleskopu
-
jacek
09/05/2010
- Poradnik
- 11109 czytań
Marzeniem każdego majsterkowicza jest własnoręczne zbudowanie teleskopu. Można pokusić się o bardzo zaawansowane konstrukcję. Ale to zawsze jest związane z poniesieniem nie małych kosztów. Moim zdaniem jest to uzasadnione jedynie w sytuacjach nietypowych konstrukcji. Tylko wtedy ma to ekonomiczne uzasadnienie.
Dlaczego jednak podejmować się budowania prostych refraktorów? Ponieważ wraz z doświadczeniem miłośnika wzrośnie jego wiedza o optyce oraz umiejętność rozwiązania nietypowych problemów. Jet to wyjątkowa wiedza i nie sposób zdobyć jej inaczej. Jeśli uda nam się nasze przedsięwzięcie, to zadowolenie z niego będzie nam towarzyszyło już zawsze w naszej pasji. Tym samym docenimy pracę innych ludzi.
Przedstawiana konstrukcją wypełniłem lukę jak panował w naszej Sekcji Astronomicznej. Stworzyłem rozwiązanie możliwe do zrealizowania przez każdego miłośnika bez względu na wiek i zasobność portfela. Do wykonania refraktora potrzebne są proste narzędzia: nożyczki, nóż do tapet, przyda się na pewno w jednym momencie wiertarka i wiertło 32mm oraz kilka innych, piłka do drewna, przymiary, ołówek ...
Z materiałów wykorzystaliśmy rurę kartonową ze sklepu z materiałami do szycia, brystol w arkuszu A1, rurkę kanalizacyjną 32mm, kawałki płyty pilśniowej, obiektyw achromatyczny otrzymany od Jacka Uniwersała, okular od teleskopu 10-20mm, metalowe opaski zaciskowe.
W pierwszej kolejności dokonaliśmy pomiaru ogniskowej metoda doświadczalną opracowana na jednych z naszych zajęć. Obliczenia przeprowadziliśmy na podstawie wzoru soczewki. Po ustaleniu ogniskowej obiektywu wykonaliśmy prosty projekt na podstawie którego ustaliliśmy długość tubusu i innych części konstrukcji. Okular do lunety będzie podłączany prze nasadkę kątową. Więc tubus musi być nieco krótszy niż zwykle.
Tubus został wykonany z rury kartonowej po materiale tekstylnym - wzięliśmy go ze sklepu z materiałami do szycia. Łatwo ją pociąć na kawałki przy pomocy piłki do metalu. Połączenia wykonaliśmy z pasków brystolu sklejonych klejem do drewna. Konstrukcja wykonana jest tak, by można ją było rozmontować i wyczyścić optykę. Rura ma średnicę równą średnicy obiektywu.
Poszczególne tuleje tubusu połączone są opaskami zaciskowymi na śrubę. Tubus jest przymocowany do dewiatalu za pomocą takich samych opasek. W dewiatalu wklejono tulejkę redukcyjną dzięki czemu lunetę można zamocować na statywie fotograficznym (statyw i tulejkę redukcyjną kupiliśmy na Allegro za 24zł).
Wyciąg okularowy wykonany jest z rury PCV 32mm. jej zakończenie ma dokładnie 1,25" średnicy i pozwala na zamocowanie okularu a w naszym przypadku nasadki kątowej. Wyciąg blokowany jest śrubą o ostrym zakończeniu wkręcaną w nakrętkę wklejoną w tubus teleskopu.
Dlaczego jednak podejmować się budowania prostych refraktorów? Ponieważ wraz z doświadczeniem miłośnika wzrośnie jego wiedza o optyce oraz umiejętność rozwiązania nietypowych problemów. Jet to wyjątkowa wiedza i nie sposób zdobyć jej inaczej. Jeśli uda nam się nasze przedsięwzięcie, to zadowolenie z niego będzie nam towarzyszyło już zawsze w naszej pasji. Tym samym docenimy pracę innych ludzi.
Przedstawiana konstrukcją wypełniłem lukę jak panował w naszej Sekcji Astronomicznej. Stworzyłem rozwiązanie możliwe do zrealizowania przez każdego miłośnika bez względu na wiek i zasobność portfela. Do wykonania refraktora potrzebne są proste narzędzia: nożyczki, nóż do tapet, przyda się na pewno w jednym momencie wiertarka i wiertło 32mm oraz kilka innych, piłka do drewna, przymiary, ołówek ...
Z materiałów wykorzystaliśmy rurę kartonową ze sklepu z materiałami do szycia, brystol w arkuszu A1, rurkę kanalizacyjną 32mm, kawałki płyty pilśniowej, obiektyw achromatyczny otrzymany od Jacka Uniwersała, okular od teleskopu 10-20mm, metalowe opaski zaciskowe.
W pierwszej kolejności dokonaliśmy pomiaru ogniskowej metoda doświadczalną opracowana na jednych z naszych zajęć. Obliczenia przeprowadziliśmy na podstawie wzoru soczewki. Po ustaleniu ogniskowej obiektywu wykonaliśmy prosty projekt na podstawie którego ustaliliśmy długość tubusu i innych części konstrukcji. Okular do lunety będzie podłączany prze nasadkę kątową. Więc tubus musi być nieco krótszy niż zwykle.
Tubus został wykonany z rury kartonowej po materiale tekstylnym - wzięliśmy go ze sklepu z materiałami do szycia. Łatwo ją pociąć na kawałki przy pomocy piłki do metalu. Połączenia wykonaliśmy z pasków brystolu sklejonych klejem do drewna. Konstrukcja wykonana jest tak, by można ją było rozmontować i wyczyścić optykę. Rura ma średnicę równą średnicy obiektywu.
Poszczególne tuleje tubusu połączone są opaskami zaciskowymi na śrubę. Tubus jest przymocowany do dewiatalu za pomocą takich samych opasek. W dewiatalu wklejono tulejkę redukcyjną dzięki czemu lunetę można zamocować na statywie fotograficznym (statyw i tulejkę redukcyjną kupiliśmy na Allegro za 24zł).
Wyciąg okularowy wykonany jest z rury PCV 32mm. jej zakończenie ma dokładnie 1,25" średnicy i pozwala na zamocowanie okularu a w naszym przypadku nasadki kątowej. Wyciąg blokowany jest śrubą o ostrym zakończeniu wkręcaną w nakrętkę wklejoną w tubus teleskopu.



















































