


| EPUP |
| 7582 planet |
Nadchodzący 22 kwietnia niesie ciekawą muzykę z nieba. Muzykę graną przez ciekawy gwiazdozbiór - Lirę. W nocy z 22/23 kwietnia będzie można obserwować maksimum roju Lirydów. Nazwa jak zwykle pochodzi od gwiazdozbioru, w którym leży radiant roju. Tej nocy nie będzie to jednak typowe maksimum, bo oczekiwane maksimum wystąpi w ciągu dnia mniej więcej około godziny 13 , czyli w ciągu dnia, z natężeniem około 20 meteorów na godzinę. Obserwacje nocne są jednak o tyle ciekawe, że nie będzie przeszkadzał nam Księżyc. Ponieważ obserwacje meteorów wymagają ciemnego nieba, nas satelita często staję się naszym utrapieniem i to nie tylko w czasie takich obserwacji. Obserwowanie niektórych mgławic, galaktyk staję się wręcz niemożliwe do wykonania.
Oto pojawiła się niespotykana okazja do odwiedzenia Czerwone Planety. Na rok 2001 planowana jest misja na Marsa. Lot został przełożony z roku bieżącego, o czym decyzję NASA podjęło rok temu. W ostatnim kwartale zostanie wystrzelona sonda na tę planetę, a aparatura badawcza będzie dużo większa niż planowano wcześniej. Między innymi wyposażona zostanie w specjalny pojazd badawczy sterowany z Ziemi.
Kolejna kometa odwiedziła nas u progu samych świąt. los jej odkrycia jest dość ciekawy. Została odkryta przez Koreańczyka amatora, Dae-am Yi, 26 marca. Ale z jakiegoś powodu została pominięta informacja o odkryciu i astronomowie dowiedzieli się o jej istnieniu dzięki SWAM. Po weryfikacji danych o odkryciu Koreańczyka Kometa dostała nazwę Yi-Swan, czyli jak swego czasu pisałem i opowiadałem na spotkaniu w Bibliotece Miejskiej, kometa dostała w nazwie nazwisko odkrywcy.
Każdy kto choć raz spojrzał przez okular teleskopu uległ niespotykanemu czarowi tego widoku. Nagle przed naszymi oczami pojawia się zupełnie inny świat. Świat odległy o miliony kilometrów, odległy o całe lata świetlne a nawet miliardy lat świetlnych. A wszystko za sprawą niezwykłego urządzenia – teleskopu astronomicznego.
Podstawą procesów wytwarzania energii w gwiazdach, w tym też i w naszym Słońcu, jest synteza jądrowa. Najogólniej mówiąc, polega ona na łączeniu jednych jąder atomowych w inne. Wszechświat, zgodnie z dzisiejszymi szacunkami naukowców, wypełniony jest głównie wodorem. Na każde 10000 atomów wodoru przypada 1000 atomów helu, 6 atomów tlenu, 1 atom węgla, i jeden atom innych pierwiastków. Dlatego w gwiazdach głównym surowcem syntezy jest wodór, który ulega przemianie w hel.
Najsłabszym miejscem heliocentrycznego modelu okazała się grawitacja. Spędzała ona sen z oczu wszystkich jej zwolenników. Astronomowie poszukiwali rozwiązania tego zasadniczego problemu. Galileusz pokazał obserwacjami faz Wenus, że teoria heliocentryczna jest poprawna, ale to nie zmieniało faktu, że ... środek Ziemi 'przyciąga' wszystko.
Obserwator nieba zadaje sobie często pytanie następującej treści. Jak to jest, że zgodnie ze zdrowym rozsądkiem obserwowane przeze mnie Słońce, planety i gwiazdy na niebie okrążają Ziemię, a mimo tego to Ziemia okrąża Słońce?
Podaj najprostszy sposób, wykorzystując zdolności obserwacyjne gołym okiem, jak wykazać, że Ziemia porusza się i nie jest w centrum Wszechświata jak to sądzono przez tysiąclecia.
Czyli jak zostać Galileuszem?
Każdy miłośnik potrzebuje wielu źródeł wiedzy by rozwijać swoje zainteresowania i pasje do nieba, gwiazd i kosmosu. Ale nieodłącznym przyjacielem na jego drodze była, jest i będzie książka.
W ciągu najbliższego tygodnia skład Sekcji Astronomicznej będzie się przygotowywał do zajęć na temat Układu Słonecznego. To właśnie dzięki badaniom Układu Słonecznego doszło do pierwszych wielkich zmian w naszej nauce astronomicznej. Dlatego stąd zaczniemy naszą wędrówkę po Wszechświecie. Skąd wiemy jak powstał? Skąd wzięła się materia do jego budowy, a szczególnie planet, skoro większą część materii w kosmosie stanowi wodór i hel?
Słońce jest najbliższą nam gwiazdą. Od zarania dziejów astronomowie i inni naukowcy zachodzili w głowę nad rozwiązaniem zagadek związanych z tą gwiazdą. Dzięki ich poznaniu mieliśmy możliwość zrozumienia co dzieje się w gwiazdach znajdujących się tak daleko od nas, że nie jesteśmy w stanie zobaczyć ich tarcz nawet przez największe teleskopy świata. Badania gwiazd dowodziły, że są one czasami zupełnie odmienne niż nasza gwiazda. Ale zrozumienie podstaw zachodzących w nich reakcji otworzyło drogę do zrozumienia wielu zagadnień z astrofizyki tych ciał niebieskich.
![]() |
|
Teleskopy Keck I i II Źródło: NASA Opis: Jeden z największych interferometrów optycznych zbudowany jest z dwóch bliźniaczych teleskopów z segmentowymi zwierciadłami o średnicy 10m każde. |
400 lat temu Galileusz, jako pierwszy zastosował metodę doświadczalną w badaniu kosmosu, dzięki czemu jest dzisiaj często nazywany ojcem współczesnej nauki. Włoski fizyki, astronom i filozof wykonał między innymi szereg obserwacji, przy których posłużył się prostą lunetą, co zapoczątkowało epokę badania Wszechświata przy użyciu instrumentów optycznych. Jego historię mieliśmy okazję poznać w czasie projekcji filmu Oczy skierowane ku niebu w czasie Happeningu Keplerowskiego.
Gdyby dysk Galaktyki zmniejszyć biliard razy (10 z piętnastoma zerami) to jej rozmiary byłyby zbliżone do rozmiarów Polski - czyżby zbieg okoliczności? Grubość dysku wynosiłaby kilkadziesiąt kilometrów. W tym modelu należałoby rozmieścić ponad 200 mld modeli gwiazd postaci pyłków o rozmiarach bakterii – Słońce miałoby rozmiar 0,0014mm, a największe gwiazdy miały rozmiar zbliżony do ziarnka maku.
Dzisiaj mijają kolejne, okrągłe, urodziny wielkiego uczonego. Jego biografię możemy przeczytać w wielu miejscach, przy czym zobaczymy również wiele zdjęć z jego dzieciństwa, młodości i okresu wytężonej pracy naukowej (jak choćby tu Wikipedia). Dlatego nie będę się powtarzał i raczej poświęcę ten artykuł pewnej dyskusji nad istotą sprawy.
w dniu dzisiejszym od godziny 10.50 odbyło się spotkanie z młodzieżą w Szkole Podstawowej nr 2 w Żaganiu. Celem tego spotkania było zapoznanie młodzieży i nauczycieli z tematyka propagowania zainteresowań naukami ścisłymi w tym astronomią oraz przekazanie tą drogą informacji o powstającej Sekcji Astronomii w Centrum Kultury w Żaganiu.
Astronauta Bartek poleciał na Księżyc rakietą. W tym czasie Księżyc znajdował się w pierwszej kwadrze - jak na zdjęciu poniżej. Lot nowoczesną rakietą trwał bardzo krótko i po kilku godzinach znalazł się na jego powierzchni. Kiedy spojrzał w kierunku Ziemi ujrzał ... no właśnie co ujrzał?
